- Spotkajmy się jutro rano przy wodopoju.- powiedziałam.
Rano, obudziłam się przed świtem i ruszyłam nad wodopój. Na mnie czekał już Duke.
- Cześć- przywitałam się
- Witaj- odpowiedział.
- Może razem pójdziemy na polowanie?- zaproponowałam.
- Tak, chodźmy!
Ruszyliśmy w stronę lasu. Polowanie udało się. Ja upolowałam sarnę, a Duke dwie.
- Pyszny obiad- uśmiechnęłam się
- Tak- powiedział
Po kilku godzinach rozmowy ruszyłam z Duke nad wodospad.
- Opowiedziałbyś mi o watasze? -zapytałam
<Duke?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz